33 lata pięknej historii chóru

Autor: oprac. wag

Na zdjęciu Beata Borowska
Beata Borowska, fot. Lucek Cykarski/BCK

Zakończyła się pewna epoka w historii Bielskiego Chóru Kameralnego działającego w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Po 33 latach pracy z zespołem pożegnała się dyrygentka Beata Borowska, przekazując batutę i kierownictwo artystyczne chóru Małgorzacie Łukasik.

 

To wyjątkowe w historii Bielskiego Chóru Kameralnego wydarzenie miało miejsce 24 czerwca w Kościele ewangelickim Zbawiciela przy placu Marcina Lutra, do którego BChK zaprosił swoją publiczność – dawnych i obecnych chórzystów, przyjaciół zespołu i miłośników muzyki chóralnej - na koncert Piękna historia minionych 33 lat.

Program koncertu wypełnił utwór norweskiego kompozytora Kima André Arnesena The Holy Spirit Mass - Msza Ducha Świętego. Kompozycja została napisana dla Narodowego Chóru Luterańskiego w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i jego dyrygenta dla upamiętnienia 500-lecia Reformacji w 2017 r. Światowe prawykonanie dzieła odbyło się w największym kościele rzymsko-katolickim Ameryki Północnej - w Bazylice Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie. Niedługo później to monumentalne dzieło młodego, ale już bardzo cenionego kompozytora muzyki chóralnej, znalazło się w repertuarze Bielskiego Chóru Kameralnego i było wykonywane przez ten zespół podczas wielu ważnych dla chóru wydarzeń.

 

Koncert był czymś znacznie więcej niż wydarzeniem muzycznym. Był spotkaniem ludzi, których przez lata połączyła miłość do śpiewu, wzajemny szacunek i niezwykła artystyczna droga. Był wieczorem pełnym wspomnień, wdzięczności i emocji, których nie sposób opisać słowami. Wyjątkowe wykonanie The Holy Spirit Mass Kima André Arnesena stało się oprawą dla niezwykle symbolicznego momentu – po 33 latach profesor Beata Borowska przekazała batutę dyrygencką Małgorzacie Łukasik, rozpoczynając nowy rozdział w historii Bielskiego Chóru Kameralnego. Nie brakowało chwil, które wywoływały łzy wzruszenia. Beata Borowska została uhonorowana Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego, wręczoną przez radnego Sejmiku Województwa Śląskiego Marcina Szarka. To samo odznaczenie otrzymała również Barbara Bałda, wieloletnia opiekunka wokalna chóru – poinformowało na swoim Facebooku Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. - Wyrazy uznania i gratulacje przekazała także dyrekcja BCK, dziękując obu artystkom za tysiące godzin pracy, pasję i ogromny wkład w rozwój chóru oraz promocję naszego miasta. Do życzeń dołączyli przedstawiciele władz Powiatu Bielskiego, a także sami chórzyści, dla których Beata Borowska przez ponad trzy dekady była nie tylko dyrygentką, ale również mentorką i przewodniczką.

 

Specjalny list skierował do Beaty Borowskiej prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, który gościł na tym wyjątkowym koncercie.

 

W związku z zakończeniem przez panią pracy w roli dyrygenta Bielskiego Chóru Kameralnego proszę przyjąć moje serdeczne podziękowania i słowa najwyższego uznania dla wszystkich osiągnięć, które stały się udziałem zespołu pod pani kierownictwem. Bielskiemu Chórowi Kameralnemu poświęciła pani ponad trzydzieści lat swojego życia. To za sprawą pani olbrzymiego zaangażowania i wielkiego poświęcenia stał się on jedną z najlepszych grup chóralnych nie tylko w skali naszego miasta i regionu, ale całego kraju. Nie mam wątpliwości, że to przede wszystkim dzięki swojemu zapałowi i entuzjazmowi, a także wyjątkowo przyjaznemu usposobieniu potrafiła pani skupić wokół siebie wielu pasjonatów muzyki, którzy swym talentem i umiejętnościami wpłynęli na tak wysoki poziom artystyczny zespołu. Każdy koncert pod pani batutą był zawsze wyjątkową muzyczną ucztą, dostarczającą publiczności wielu niezapomnianych przeżyć i prawdziwych wzruszeń. I to właśnie dlatego Bielski Chór Kameralny może szczycić się sporym gronem wiernych słuchaczy. Pani artystyczne dokonania były i nadal są wysoko cenione przez bielski samorząd, czego najlepszym dowodem jest przyznany pani w 2014 roku IKAR, czyli Nagroda Prezydenta Bielska-Białej w Dziedzinie Kultury i Sztuki. Kończąc swoją wieloletnią, piękną i okraszoną wieloma sukcesami przygodę z Bielskim Chórem Kameralnym zostawia pani po sobie wspaniałą spuściznę w postaci profesjonalnego i złożonego wyłącznie z muzycznych entuzjastów zespołu. Zespołu, który już na zawsze będzie kojarzył się z pani nazwiskiem – napisał prezydent Jarosław Klimaszewski.

 

Spotkanie zakończyły długie owacje, serdeczne uściski, a później przywoływane wspólnie wspomnienia przy torcie.

 

Na zdjęciu Beata Borowska i Bielski Chór Kameralny
Beata Borowska i Bielski Chór Kameralny 

 

Na zdjęciu prezydent Jarosław Klimaszewski i Beata Borowska
prezydent Jarosław Klimaszewski i Beata Borowska

 

Na zdjęciu Bielski Chór Kameralny
Bielski Chór Kameralny

 

Na zdjęciu Marcin Szarek, Barbara Bałda i Beata Borowska
Marcin Szarek, Barbara Bałda i Beata Borowska