Chwalińska w półfinale!

Autor: JacK

Na zdjęciu Maja Chwalińska
fot. Paweł Sowa / Wydział Prasowy UM w BB

Można powiedzieć, że polska obecność w półfinałach Rolanda Garrosa to już nasza - przynajmniej od 2020 roku - tradycja. Kiedy Iga Świątek wcześniej pożegnała się z turniejem, godnie zastąpiła ją Maja Chwalińska.

 

W Paryżu zawodniczka BKT Advantage Bielsko‑Biała Maja Chwalińska wyeliminowała kolejno Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marię Sakkari i Diane Parry, a teraz w ćwierćfinale odprawiła z kwitkiem Rosjankę Annę Kalinską, wygrywając  7:6 (3), 6:3.

 

Dojście do półfinału Wielkiego Szlema nie było łatwe. Nasza zawodniczka pierwszy raz w karierze grała trzytygodniowy turniej. Spędziła na kortach w Paryżu o cztery godziny więcej od rywalki. Rosjanka grała bardzo mocno i agresywnie, skracała wymiany, ale brakowało jej cierpliwości. Tymczasem Maja, nie zważając na siłę uderzeń przeciwniczki, cierpliwie grała swoje, zmieniając rytm gry - raz zagrywała skrótami, kiedy indziej lobami i minięciami, co budziło nerwowość Kalinskiej.

 

Kolejną rywalkę, z którą zagra w półfinale, Chwalińska pozna jeszcze dzisiaj; będzie to Aryna Sabalenka lub Diana Sznajder. To spotkanie zostanie rozegrane w czwartek, prawdopodobnie jako drugie od godz. 15.00. Po zakończeniu starcie Kostiuk - Andriejewa.

 

Mai Chwalińskiej gratulujemy i prosimy o więcej!