139 obrazów zakwalifikowano do wystawy pokonkursowej 32. Ogólnopolskiego Konkursu Malarstwa Nieprofesjonalnego, którego patronem jest Ignacy Bieniek - wybitny beskidzki artysta plastyk. Wystawę otwarto 16 kwietnia w Miejskim Domu Kultury Włókniarzy.
Ignacy Bieniek w niezwykły sposób łączył profesjonalnych artystów z przedstawicielami ruchu amatorskiego, będąc orędownikiem naturalnego talentu, szczerości i oddania pasji malarskiej. Organizowany od ponad trzech dekad konkurs upamiętnia jego postać i przesłanie. W 31 dotychczasowych edycjach konkursu uczestniczyło ponad cztery tysiące autorów, którzy zgłosili już blisko dziesięć tysięcy prac.
W 32. Konkursie Malarstwa Nieprofesjonalnego im. Ignacego Bieńka wzięło udział 201 autorów, którzy łącznie zaproponowali 358 prac. Do wystawy zakwalifikowanych zostało 139 artystów i tyle samo obrazów.
- Tradycją stało się, że organizatorzy konkursu nie określają techniki malarskiej ani tematu, a więc i tym razem wśród nadesłanych kompozycji panuje różnorodność w sensie formalnym i ikonograficznym. Po raz pierwszy w historii kursu prace nagradzane były w dwóch kategoriach: pierwszej - dla osób z kwalifikacjami stycznymi i drugiej – dla osób bez kwalifikacji artystycznych. Kryteriami oceny były kwestie formalne dzieła, innowacyjność i oryginalność w sposobie obrazowania tematu oraz siła przekazu i ekspresja pracy- informowała członkini jury Iwona Koźbiał-Grzegorzek.
Komisja konkursowa w składzie: przewodniczący - prof. Ernest Zawada, Krzysztof Dadak, Agata Ruman, Iwona Koźbiał-Grzegorzek, Anna Staniec przyznała następujące nagrody i wyróżnienia:
w kategorii pierwszej wyróżnienia otrzymały Janina Bużko za Kruchość oraz Alina Tomczak za Okno na świat;
w kategorii drugiej:
I nagroda: Alicja Smoczyńska za Skalne,
II nagroda: Urszula Szymska za Złote Gody,
III nagroda: Bogusława Dziuban za Żurawie wieczorową porą,
IV nagroda: Urszula Hławiczka za Mgliste popołudnie,
wyróżnienia: Urszula Dąbrowa - Czułość, Katarzyna Golicz - Martwa natura z samowarem, Renata Koszyk - Lęk, Bogumiła Kubica - Matka Boska z Dzieciątkiem, Marzenna Żelechowska - Olsztyn kocham I.
Grand Prix konkursu przypadło Arkadiuszowi Gruchlikowi za akwarelę Tatry Wysokie. Widok od strony Wielkiego Stawu.
- Z zawodu jestem farmaceutą, pracuję w szpitalu, a malarstwo to jest oczywiście moja pasja. Obraz został namalowany na podstawie zdjęcia przedstawiającego widok od strony stawu Hińczowego, ze słowackiej strony. Ostatnio sporo zajmuję się tematyką górską - mówił laureat Grand Prix. - To jest jedna z moich ulubionych akwareli, powstawała przez dwie noce - dodał Arkadiusz Gruchlik.
W tym roku goście wernisażu mieli dodatkową atrakcje w postaci spotkania z synem Ignacego Bieńka Grzegorzem, który opowiadał o swoim ojcu jako artyście i tacie.




