Świetlica Iskierka – jedna z placówek wsparcia dziennego w mieście, działająca do tej pory przy ulicy Wapiennej - przeniosła się do nowej lokalizacji przy ul. Solskiego. 17 lutego oficjalnie otwarto Iskierkę w nowym miejscu.
10 placówek wsparcia dziennego w Bielsku-Białej prowadzi Stowarzyszenie Hajstra. Wszystkie dysponują 285 miejscami, co roku z pomocy i wsparcia w nich korzysta średnio 450 podopiecznych, a także ich rodzice i opiekunowie.
- Kiedy kilka lat temu dokonywaliśmy zmian w funkcjonowaniu placówek wsparcia dziennego, wszyscy mieliśmy troszeczkę obaw. Dzisiaj jestem szczęśliwy, że to wszystko tak działa. Bez stowarzyszenia Hajstra by się pewnie nie udało. Ta decyzja się wszystkim opłaciła i jest korzystna przede wszystkim dla podopiecznych - mówił prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski. - Każde miejsca tak naprawdę tworzą ludzie. Moglibyśmy wybudować najpiękniejszy budynek, super go wyposażyć - to przecież można kupić za pieniądze. Ale zaangażowania, takiego prawdziwego, już nie! – podsumował.
O przenosinach Iskierki mówił prezes Stowarzyszenia Hajstra Jakub Kopytko:
Chciałbym podziękować wszystkim osobom, które wspierały nas, pomagały w przeprowadzce. To naprawdę logistycznie było trudne zadanie. Wszystko nam się fajnie spięło i udało. Dziękujemy za wyposażenie panu prezydentowi. Dzięki wam to miejsce może wyglądać tak pięknie i dzięki wam możemy tutaj przyjmować dzieciaki – stwierdził. - Oficjalnie dzisiaj otwieramy naszą placówkę. Dzieciaki tutaj są już od stycznia, dziewczyny czynią starania, żeby mogły poczuć się tutaj jak u siebie w domu. Myślę, że kwestią czasu jest rozwój placówki na większą liczbę dzieciaków, większą liczbę wychowawców i psychologów – dodał prezes.
Przeprowadzka Iskierki z ul. Wapiennej na ul. Solskiego to impuls rozwojowy dla samej placówki i jej podopiecznych, a także dla tworzącej się społeczności lokalnej.
- Powstało tutaj nowe osiedle. Mamy nową, dużą przestrzeń dla większej ilości dzieci i młodzieży - podkreślała Monika Baron ze Stowarzyszeniu Hajstra.
Prowadzona przez Hajstrę praca animacyjna i podwórkowa angażuje do współpracy społeczność lokalną, a także liczne podmioty i organizacje działające na rzecz dziecka i rodziny.
- W naszych placówkach opiekujemy się dziećmi po zajęciach szkolnych. Przede wszystkim pomagamy w edukacji szkolnej, pomagamy rozwijać zainteresowania, pokazujemy różne ścieżki rozwojowe. My podążamy za dzieckiem, słuchamy dziecka, zauważamy jego problemy i jesteśmy z nim, nie obok niego – tłumaczyła Monika Baron.
W trakcie otwarcia dzieci ze świetlicy Iskierka zaprezentowały swoje umiejętności taneczne.