Klisiowie na otwarcie galerii Bieńka

Autor: Jacek Kachel

Na zdjęciu stojący ludzie
fot. Paweł Sowa / Wydział Prasowy UM w BB

 

Galeria Miejskiego Domu Kultury Włókniarzy zyskała patrona. Od teraz jest nim Ignacy Bieniek. 26 lutego z okazji otwarcia Galerii im. Ignacego Bieńka odbył się wernisaż rodzinnej wystawy prof. Michała Klisia.

- Bardzo się cieszę, że w roku, kiedy Bielsko-Biała jest pierwszą Polską Stolicą Kultury, odbywa się takie piękne wydarzenie. To wspaniałe i podniosłe, tym bardziej, że profesor Michał Kliś to ambasador sztuki naszego regionu. Dzisiaj możemy tu oglądać prace zarówno jego, jak i jego rodziny - mówił zastępca prezydenta Bielska-Białej Adam Ruśniak.

 

Prof. Michał Kliś, urodzony 13 września 1945 roku Łodygowianin, jest grafikiem, plakacistą, nauczycielem akademickim. W 1964 roku ukończył bielskie Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych. Był pierwszym rektorem Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.

 

Na wystawie przedstawił cykl najnowszych swoich obrazów, utrzymany w brązach, oraz kilka wykonanych wcześniej prac. Jedną z nich jest portret dziadka artysty, namalowany jeszcze przed podjęciem studiów.

- Tata pracował na kolei i często był w rozjazdach. Wtedy obowiązki naszego mentora przejmował dziadek. Kiedy byliśmy mali, nie bardzo chcieliśmy odmawiać pacierze. Dziadek mówił wtedy: przyjdzie po was niepociornik. I faktycznie zdarzało się, że myśmy przez okno widzieli tę straszną postać. Drżeliśmy. No ale raz to się zdarzyło, drugi raz, za trzecim razem pytamy: dziadku, a gdzie dziadek jest, jak przychodzi niepociornik? No i rozszyfrowaliśmy tę tajemnicę - opowiadał prof. Michał Kliś.

 

Artysta zaprosił do uczestnictwa w wystawie swojego syna Łukasza Klisia, córkę Joannę Rupik oraz jej męża Jerzego Rupika.

Joanna Rupik tworzy głównie w technice drzeworytu – i takie prace pokazuje na rodzinnej wystawie. Jej brat Łukasz Kliś pracuje w Instytucie Sztuk Plastycznych w Cieszynie Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach na stanowisku profesora uczelni. Na wystawie we Włókniarzu można oglądać jego cykl kolaży pt. Odyseje kieszonkowe. Jerzy Rupik - doktor sztuki, projektant i fotograf – na rodzinnej wystawie zaprezentował prace fotograficzne i malarskie.

Wystawa trwa do 12 marca, a wstęp na nią jest wolny.

 

Przypomnijmy, że patron galerii Ignacy Bieniek (1925-1993) już za życia stał się legendą. Urodzony w Bystrej, studiował na Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Przez kilkadziesiąt lat był aktywny uczestnikiem i animatorem lokalnego życia kulturalnego. Był współzałożycielem grupy plastycznej Beskid. Uprawiał malarstwo sztalugowe, rzeźbił w drewnie, tworzył wielkoformatowe mozaiki, zajmował się grafiką, a równocześnie, jako plastyk zatrudniony w zakładzie włókienniczym Welux, popularyzował sztukę współczesną. Posiadał niezwykłą łatwość rysowania i malowania. Średnio poważał sztukę profesjonalną i podkreślał, że maluje niepokoje serca.