Miejska Promenada Kultury przyciąga tłumy

Autor: Emilia Klejmont

Na zdjęciu publiczność podczas koncertu w oknie TP
fot. Adrian Bielec / @Ardianfotografia

Poszukiwanie skarbów średniowiecza i odkrywanie tajemnic skarbca Zamku Sułkowskich, Rodzinny Festiwal Kreatywności i koncert w oknie Teatru Polskiego Legendy Polskiego Rocka – to wydarzenia, które zdominowały ubiegły weekend na Miejskiej Promenadzie Kultury. To też wydarzenia, które zdecydowanie się podobały, frekwencja była chyba rekordowa.

 

Wszystko zaczęło się już w piątek, kiedy na zamkniętej dla ruchu ulicy Zamkowej atrakcje i wyzwania sportowe zaproponowali mieszkańcom organizatorzy odbywającego się już od sześciu lat w mieście festiwalu Happy Bike Beskidy - ale o tym napiszemy w odrębnym artykule.

 

Program sobotniego i niedzielnego wczesnego popołudnia na Zamkowej był skierowany przede wszystkim do rodzin z dziećmi, a te nie zawiodły. W sobotę w centrum miasta próżno było szukać dziecka, które nie dzierżyłoby w dłoni balonowego miecza, a na głowie tekturowej korony lub hełmu. A to wszystko za sprawą bardzo licznego udziału najmłodszych w rodzinnej przygodzie pod hasłem Skarby Średniowiecza i tajemnice Skarbca Zamku Sułkowskich, którą na Miejskiej Promenadzie Kultury przygotował Miejski Dom Kultury. Ulica Zamkowa w to popołudnie przeniosła się do średniowiecza. Na Placu Żwirki i Wigury obozowisko rozłożyła Bielska Drużyna Najemna Svantevit i prezentowała swoich wojowników, a spektakl dla tłumu widzów wystawiała średniowieczna trupa teatralna, w którą wcielili się aktorzy Teatru Lalek Banialuka. Między tym wszystkim z kartą poszukiwacza skarbu poruszali się mali odkrywcy tajemnic skarbca Zamku Sułkowskich i poszukiwacze skarbów średniowiecza, którzy mieli do wykonania swoje misje. Zdobyte pieczęcie wytyczały im drogę prowadzącą do zamkowego skarbca.

 

- Przygotowaliśmy moc atrakcji związanych z historią i dziejami książąt Sułkowskich. Można spróbować swoich sił w zdobieniu tarcz i mieczy, sprawdzić, ile złota waży korona, odszukać klucz do skrzyni ze skarbami, wziąć udział w warsztatach archeologicznych, tworzeniu biżuterii i średniowiecznych nakryć głowy oraz w konkurencjach dla młodych wojów – mówiła dyrektorka Miejskiego Domu Kultury Małgorzata Motyka-Madej. – A zainteresowanie tymi historycznymi ciekawostkami jest ogromne – dodała.

 

Niedziela na Zamkowej również upłynęła pod znakiem dziecięcych śmiechów i wspólnej rodzinnej zabawy. I znów było tłumnie. Rodzinny Festiwal Kreatywności oferował kilka stref – w strefie twórczości najmłodsi tworzyli ubrania, naszyjniki i kwiaty z bibuły; wyścigi w workach, tor kapslowy, grę w klasy, przeciąganie liny i wyspiarski tor przeszkód oferowała strefa ruchu i wyzwań; naukę tańca, balonowe wyzwania oraz konkursy z nagrodami - strefa animacji, a w strefie relaksu można było skorzystać z chwili odpoczynku na leżakach. 

 

Po tych rodzinnych atrakcjach każdego dnia przychodził czas na koncerty. Wystąpiły zespoły Akurat, Atakto oraz Dzień Dobry.

 

Wieczory należały do Teatru Polskiego. W sobotę, po raz drugi, mieszkańcy i goście spotkali się na potańcówce, tym razem w rytmach salsy, samby, bolera i tanga. O muzyczną oprawę tego pełnego energii i dobrej zabawy wieczoru zadbali Orkiestra Teatru Polskiego La Nostra Banda i soliści - Flaunnette Mafa, Julia Borówka, Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt oraz Grzegorz Margas. A ulica Zamkowa tańczyła, tańczyła, tańczyła…

 

W niedzielę z teatralnego okna popłynęły legendarne utwory polskiego rocka. Rekordowo duża publiczność usłyszała kanon polskiej muzyki rockowej w nowych, odkrywczych aranżacjach dyrygenta La Nostra Bandy Jacka Obstarczyka. Ponadczasowe utwory Bajmu, Lady Pank, Perfectu, Stana Borysa, Republiki, zespołu IRA czy Urszuli śpiewali wszyscy.

 

- Jacy jesteście piękni, tak licznie zgromadzeni – witał publiczność prowadzący koncert Artur Orzech. - Ogromna to przyjemność widzieć państwa w takiej liczbie, w takiej formie, z takimi uśmiechami na placu przed Teatrem Polskim w Bielsku-Białej i tam wyżej. Witamy państwa bardzo, bardzo serdecznie. Ten rok, dla tego miasta, jest niezwykle istotny. Bielsko-Biała jako pierwsze miasto w historii otrzymało tytuł Polskiej Stolicy Kultury przyznany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W roku 2026 miasto udowadnia, że kultura to fundament codzienności, a nie tylko odświętny dodatek. Tradycja, wielokulturowe dziedzictwo oraz nowoczesna sztuka splatają się w unikatową całość. Przestrzeń - place, ulice - stają się otwartą areną działań artystycznych na niespotykaną dotąd w kraju skalę. Sierpień to najważniejszy, najbardziej intensywny miesiąc obchodów. Pod wspólną nazwą Promenada Kultury główna arteria miasta i plac przed TP zostały w pełni oddane artystom i, co najważniejsze, państwu – mieszkańcom i wszystkim gościom Bielska-Białej. Promenadę Kultury zakończy spektakularne, otwarte widowisko operowe Carmen – dwa premierowe pokazy odbędą się tu 28 i 30 sierpnia – zapraszał A. Orzech.  

 

Ale zanim przyjdzie pora na Carmen, orkiestra Teatru Polskiego La Nostra Banda i soliści – aktorzy TP Ewa Dobrucka, Anna Guzik-Tylka, Marta Gzowska-Sawicka, Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt, Tomasz Lorek, Grzegorz Margas i Adam Myrczek - wykonali m.in. Białą flagęPłynie w nas gorąca krew, Nie wierz nigdy kobiecie, Fabrykę Małp, czy Konika na biegunach.

 

Po raz pierwszy w historii, na bisy, artyści opuścili okno teatru i zaśpiewali utwory blisko publiczności - ze specjalnej sceny wokół fontanny. Najpierw Ale w koło jest wesoło Perfectu, a później Mniej niż zero Lady Pank porwały publikę.

 

- Wielkie brawa dla państwa – dziękował za entuzjazm Tomasz Lorek.

 

Przed nami kolejne atrakcje na Miejskiej Promenadzie Kultury. Z ich szczegółami zapoznacie się w artykule https://bielsko-biala.pl/aktualnosc/miejska-promenada-kultury.

 

Do zobaczenia na Zamkowej!