Noworoczne spotkanie z ławnikami odbyło się 20 stycznia w Ratuszu. Władze miasta zaprosiły, podobnie jak w ubiegłym roku, ławników Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej, aby podziękować im za ciężką i odpowiedzialną pracę oraz wspólnie cieszyć się noworoczną atmosferą. W spotkaniu udział wzięli również przedstawiciele kierownictwa obu sądów i przewodniczący rad ławniczych.
- Te spotkania z państwem w sali sesyjnej stają się tradycją – zauważył prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, witając zebranych. - Doceniamy nieprawdopodobny wkład w to, co robicie dla naszej społeczności lokalnej. Sądy nie byłyby tak bliskie społeczeństwu, gdyby nie ławnicy, gdyby nie było tego czynnika społecznego – mówił.
Przemawiający podczas spotkania podkreślali, że świadomość społeczna dotycząca roli ławników w sądzie jest zbyt niska. I to jest zadanie, nad którym trzeba pracować, przyznali wspólnie. Społeczeństwo musi wiedzieć, komunikowała wiceprezeska Sądu Okręgowego Anna Kuboszek-Roman, że podpis sędziów społecznych pod wyrokiem ma takie samo znaczenie jak podpis sędziego zawodowego, a głos ławnika w czasie narady nad wyrokiem ma taką samą siłę jak głos sędziego zawodowego. - Nie wszyscy wiedzą też, że to jest ciężka praca. Wielogodzinne siedzenie, czasami np. trzynaście spraw rozwodowych pod rząd jednego dnia. To jest trudne do wytrzymania tak fizycznie. Od 8.00 do 16.00, sprawa za sprawą – wymieniała wiceprezeska. - W ciągu jednego dnia podejmuje się kilkadziesiąt decyzji, nad każdą trzeba się zastanowić, głęboko przemyśleć.
Przewodniczący Rady Ławniczej Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Konrad Hamerlak w tym samym kontekście wspomniał o problemie braku ławników. - Polacy nie wiedzą, że taka funkcja w polskim wymiarze sprawiedliwości w ogóle istnieje i, że jest bardzo istotna – zauważył.
Za służbę ławnikom dziękowała przewodnicząca Rady Miejskiej w Bielsku-Białej Dorota Piegzik-Izydorczyk, podkreślając ich bezstronność, odwagę i empatię. - Mam zaszczyt reprezentować organ, który powierzył państwu funkcję sędziego społecznego - funkcję bardzo ważną, bo to wy jesteście łącznikiem między literą prawa a społeczeństwem. Wasza obecność przy rozstrzyganiu spraw sprawia, że pod uwagę brany jest nie tylko suchy paragraf, ale także wrażliwość i doświadczenie życiowe.
Te cenne cechy ławników wymieniał też prezes Sądu Rejonowego Marcin Kowrygo. - Ławnik powinien być osobą, która czasem powie sędziemu zawodowemu: panie sędzio, teoria teorią, ale w życiu to wygląda trochę inaczej. Wasza rola jest tu bezcenna. Zwłaszcza nowych sędziów, a takim każdy z nas był, ławnicy często tonują i wprowadzają te zasady doświadczenia życiowego, zdrowego rozsądku w czasie narad – mówił.
Na koniec życzenia noworoczne zebranym złożyła przewodnicząca Rady Ławniczej Sądu Rejonowego Celina Puzoń.
Obecni ławnicy Sądu Okręgowego i Rejonowego w Bielsku-Białej zostali wybrani na kadencję 2024-2027. Przy Sądzie Rejonowym działa 25 ławników, w tym 19 wybranych radę, przy Sądzie Okręgowym – 82, w tym 55, których wybrała rada.
Ławnikiem może być wybrany ten, kto: posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich; jest nieskazitelnego charakteru; ukończył 30 lat; jest zatrudniony, prowadzi działalność gospodarczą lub mieszka w miejscu kandydowania co najmniej od roku; nie przekroczył 70 lat; jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika; posiada co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe.
Do orzekania w sprawach z zakresu prawa pracy ławnikiem powinna być wybrana osoba wykazująca szczególną znajomość spraw pracowniczych.
Głównym obowiązkiem ławnika jest uczestnictwo w wyznaczonym posiedzeniu. Jego obowiązkiem jest także zapoznanie się z aktami sprawy. Ławnik może pełnić funkcję ławnika wyłącznie w jednym sądzie. W zakresie orzekania ławnicy są niezawiśli, podlegają Konstytucji i ustawom. Głos ławnika jest równoważny z głosem sędziego zawodowego. Nie może jednak wykonywać czynności sędziego poza rozprawą.