Kongres Polskiego Esperanto odbędzie się Bielsku-Białej. Będzie to 43. edycja tego wydarzenia. Esperanto to międzynarodowy język. Łatwy do nauki, logiczny i precyzyjny, a przy tym neutralny. Jego twórcą jest polski lekarz żydowskiego pochodzenia Ludwik Zamenhof.
Otwarcie kongresu zaplanowano 24 lipca o godzinie 10.00 w Książnicy Beskidzkiej. Tego dnia, dla zainteresowanych organizatorzy przygotowali prezentację o języku esperanto zatytułowaną: Czy język esperanto funkcjonuje jak język etniczny? - czyli dzieło Ludwika Zamenhofa, które ma już blisko 140 lat. Temat zaprezentuje, w godz. 13.45-14.30, esperantysta Kamil Getka. Wstęp wolny.
Otwarte dla publiczności są także koncerty w ramach piątkowego wieczoru artystyczno-rozrywkowego w Książnicy Beskidzkiej, które rozpoczną się o godzinie 19.00. Jako pierwsi wystąpią szeroko znani esperanckiej społeczności w całej Europie artyści z Holandii - zespół Kajto. Nazwa grupy w języku esperanto oznacza latawiec. Tworzy go para esperantystów: Ankie van der Meer i Nanne Kalma. W ich repertuarze znajduje się holenderski folk, melodyjne pieśni zaczerpnięte z kompozycji ludowych i z nurtu piosenek popularnych. Muzycy grają na gitarach, mandolinie i różnego rodzaju fujarkach, piszczałkach, fletach. Z ich tekstów śpiewanych w języku esperanto płynie pochwała i radość codziennego prostego życia, umiłowanie przyrody oraz tolerancja, szacunek i życzliwość dla ludzi. A szerzeniu tego przesłania ma służyć międzynarodowy język esperanto.
Następnie wystąpi polski amatorski duet muzyczny SuMi z Poznania – Zuzanna Kornicka (śpiew) i Mirosław Bartkowiak (klawisze). W repertuarze mają m.in. polskie popularne i melodyjne piosenki w tłumaczeniu na esperanto. SuMi są ogólnie znani i lubiani w środowisku esperantystów.
Sobotni wieczór artystyczny rozpocznie Teatr Verda Banano (Zielony Banan), który tworzą: Georgo Handzlik – polski pisarz i muzyk, autor sztuk teatralnych, oraz Sasza Pilipović – aktor z Serbii. Swoje autorskie komedie i spektakle kabaretowe w języku esperanto prezentują na krajowych i światowych esperanckich imprezach.
Na zakończenie publiczność usłyszy znakomitego francuskiego solistę i muzyka gitarowego JoMo, czyli Jeana-Marca Leclerqa z Tuluzy. Artysta jest esperantystą od 1988 roku. W roku 2000 podczas Kongresu Esperanckiego w brytyjskim mieście Letchworth pobił rekord Guinnessa w śpiewaniu rockowych i tradycyjnych piosenek w 22 językach w ciągu zaledwie 1 godziny i 30 minut. W swoim repertuarze łączy muzykę folkową, biesiadną i popową z całego świata w tłumaczeniu na esperanto, w oryginalnych aranżacjach, tworzących energetyczny mix sceniczny.
Esperantyści nie tylko mówią i śpiewają w esperanto, ale też modlą się w tym języku. Tradycją esperanckich spotkań jest – dla chętnych – uczestnictwo w niedzielnej mszy świętej odprawianej całkowicie po esperancku. W Bielsku-Białej odbędzie się ona w ostatnim dniu kongresu - 26 lipca o godzinie 9.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ulicy Romualda Traugutta 13. Nabożeństwo poprowadzi duszpasterz esperantystów ks. Roman Gmyrek.
43. Kongres Polskiego Esperanto w Bielsku-Białej, hasło tegorocznego spotkania brzmi: Pośród gór i kultur – razem dzięki esperanto
24 lipca
13.45 - 14.30 – otwarta dla mieszkańców prezentacja Kamila Getki Czy język esperanto funkcjonuje jak język etniczny? – czyli dzieło Ludwika Zamenhofa, które ma już blisko 140 lat;
19.00 – 21.00 – wieczór artystyczno-rozrywkowy: koncerty duetów Kajto oraz Sumi – Esperanto Duet.
25 lipca
19.00 – 21.00 – wieczorny program artystyczny z teatrem Verda Banano oraz koncertem francuskiego solisty Jomo.
Co to jest esperanto?
Esperanto to neutralny, międzynarodowy język. Łatwy do nauki, logiczny i precyzyjny. Jego twórcą jest polski lekarz – okulista żydowskiego pochodzenia, poliglota, urodzony w Białymstoku – Ludwik Łazarz Zamenhof.
To także wytworzona na przestrzeni ponad stu lat kultura, otwarta dla każdego z nieograniczonym stereotypami rozumem i sercem, to biblioteka pełna światowej literatury i prasy, to audycje radiowe i podkasty, filmy, muzyka i piosenki.
To światopogląd. Niedostrzeganie różnic dzielących rasy, narody, stany i wyznania religijne. To wyprzedzająca naszą epokę przyjaźń oparta na przekonaniu, że świat jest jeden, bez względu na linię granic i systemy polityczne.
To esperantyści. Ludzie, którzy porozumiewając się w neutralnym dla wszystkich języku już dawno znaleźli swoje miejsce w krainie położonej za oknem otwartym na świat.
To trudna do zmierzenia przestrzeń otwarta na kontakt. To język, który powstał, by łączyć, nie dzielić, bez względu na różnice kulturowe, narodowościowe czy językowe.
W końcu - to symbol demokracji. Propozycja języka, który - nie będąc własnością jakiegokolwiek narodu - zapewni kulturowo równe prawa wszystkim.
Od kiedy istnieje esperanto?
Za datę narodzin języka esperanto przyjęto dzień publikacji pierwszego podręcznika do nauki tego języka, czyli 26 lipca 1887 r. Nosił tytuł: Unua Libro (Pierwsza Książka), a jego autor Ludwik Zamenhof podpisał się pseudonimem Doktor Esperanto, co oznacza doktor mający nadzieję.
Czy esperanto jest trudnym językiem?
W ponad 90 procentach słownictwo bazuje na rdzeniach łacińskich. Wielka rolę odgrywa tu rozwinięty system przedrostków i przyrostków, przy pomocy których można tworzyć tysiące nowych wyrazów, których nie trzeba się uczyć osobno. W ogromnym stopniu ułatwia to naukę i przyśpiesza czynne opanowanie języka. Aby przyswoić sobie esperanto, wystarczy kilka miesięcy. Obliczono, że czas na nauczenie się innego języka obcego jest sześciokrotnie dłuższy.
Esperanto jest językiem żywym, wciąż rozwijającym się i dostosowującym do wymogów zmieniającego się świata. Jest językiem logicznym, a jednocześnie precyzyjnym. Można w nim wyrazić najbardziej skomplikowane stany ducha.
Jakie są symbole esperanto?
Są to zielona pięcioramienna gwiazda na białym polu i zielona flaga. Zieleń symbolizuje nadzieję, biel – pokój i neutralność, zaś pięcioramienna gwiazda to pięć kontynentów ziemskiego globu. Esperantyści mają też własny hymn La espero (Nadzieja), do którego słowa napisał Ludwik Zamenhof.
