Porządne miejsce do szkolenia skoczków

Autor: oprac. ek

Na zdjęciu skocznia
fot. Paweł Sowa/Wydział Prasowy UMBB

W Bystrej uroczyście otwarto zmodernizowany kompleks skoczni narciarskich HS31 i HS19 im. Józefa Przybyły. W wydarzeniu 22 maja uczestniczyli minister sportu i turystyki, parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów oraz środowiska sportowego. To na tej skoczni swoje pierwsze skoki oddawał 6-letni Kacper Tomasiak – Bielszczanin, obecnie potrójny medalista olimpijski, obecny na uroczystości otwarcia.

 

Przypomnijmy, że obiekt był w tak złym stanie technicznym, iż młodzi sportowcy nie mogli już z niego korzystać. Było to ogromne utrudnienie dla szkolenia dzieci i młodzieży z Ludowego Klubu Sportowego Klimczok Bystra.

 

Na modernizację kompleksu gmina Wilkowice pozyskała prawie 1,6 mln zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Całkowity koszt inwestycji wyniósł ok. 2,8 mln zł. Do realizacji przedsięwzięcia dołożyły się samorządy - powiat bielski, miasto Bielsko-Biała, gmina Buczkowice i Wilkowice.

 

– To ciekawostka, ponieważ skocznie znajdują się w powiecie bielskim, a zeskok już w Bielsku-Białej. Cieszę się, że w przypadku tej inwestycji udało się stworzyć także taki skok finansowy kilku samorządów i ministerstwa. Wszystko zaczyna się od ludzi i porozumienia, a potem są decyzje administracyjne – mówił podczas otwarcia skoczni starosta bielski Andrzej Płonka.

 

Zakres inwestycji przy ulicy Ochota w Bystrej objął m.in. zmianę konstrukcji wieży z drewnianej na stalową, wymianę konstrukcji pomostu startowego, wymianę rozbiegów obu skoczni i barier oraz remont odwodnienia. Dzięki modernizacji obiekt ponownie będzie służył jako zaplecze treningowe dla zawodników skoków narciarskich i kombinacji norweskiej z całego powiatu bielskiego. Ze względu na swój rozmiar, jest to jedyne takie miejsce w okolicy.

 

– Skocznia wygląda przepięknie, ale już rozmawiamy na temat szatni, bo wszystko zaczyna się w szatni. W tej chwili uruchamiamy specjalny program przeznaczony na takie cele. Dziękuję wszystkim, którzy przyłożyli się do tego, że ten obiekt wygląda tak, jak wygląda. To jest coś absolutnie niesamowitego. Patrzę tutaj na chłopców, patrzę na dziewczynki. Róbcie wszystko i bądźcie dumni ze swojego klubu – mówił minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.

 

Do budowy nowej skoczni miasto Bielsko-Biała dołożyło 100.000 złotych. Kolejne tyle prezydent Jarosław Klimaszewski zadeklarował na remont szatni, o którym wspomniał minister sportu.

 

- Rozmawialiśmy o szatniach, pan minister mówił o specjalnym programie ich dotyczącym. Dlatego ja deklaruję 100.000 złotych na ten cel, pan wójt musi złożyć wniosek, a czuję, że ministerstwo załatwi resztę – przyznał z uśmiechem J. Klimaszewski. – Robimy, nie gadamy – skwitował.

 

Kompleks skoczni na stoku Koziej Góry w Beskidzie Śląskim powstał na początku lat 70. XX wieku. Początkowo tworzyły go trzy skocznie wyłożone igielitem. Około 15 lat temu obiekt przeszedł gruntowny remont, jednak drewniana konstrukcja z czasem zaczęła niszczeć.

 

Obiekt w Bystrej jest pierwszym etapem nauki skoków narciarskich dla początkujących zawodników, którzy kontynuują często naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego Szczyrk im. Polskich Olimpijczyków z siedzibą w Buczkowicach.

 

źródło: Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej