Laureatką 27. edycji Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora została profesor Ewa Chojecka. Wręczenie tego prestiżowego wyróżnienia odbyło się 18 marca na Zamku Królewskim w Warszawie podczas uroczystej gali. Kapituła nagrody uhonorowała bielską profesor za zaangażowanie w ochronę i popularyzację dziedzictwa kulturowego Górnego Śląska oraz budowanie dialogu międzykulturowego.
Nagroda im. prof. Aleksandra Gieysztora przyznawana jest przez Fundację Citi Handlowy im. Leopolda Kronenberga właśnie za szczególne osiągnięcia w ochronie dziedzictwa kulturowego. Wśród jej dotychczasowych laureatów znaleźli się m.in.: Teresa i Andrzej Starmachowie, prof. Andrzej Rottermund, prof. Jerzy Hausner, prof. Jerzy Limon, Anda Rottenberg, Norman Davies, Elżbieta i Krzysztof Pendereccy czy Krystyna Zachwatowicz-Wajda i Andrzej Wajda.
W ubiegłym roku do tegorocznej nagrody zgłoszono ponad pięćdziesiąt kandydatur. I, jak przyznał przewodniczący kapituły nagrody prof. Jacek Purchla, kandydatura profesor Ewy Chojeckiej nie budziła najmniejszych wątpliwości gremium.
- Dorobek pani profesor mówi sam za siebie. Natomiast dzięki uhonorowaniu w tym roku pani profesor, kapituła zwraca się po raz pierwszy, po dwudziestu siedmiu latach nagrody, ku Górnemu Śląskowi – zaznaczył. - To jest coś niezwykłego. Wybitna postać, wielka uczona - ale z pasją, z misją – osoba, która od ponad pół wieku zmienia oblicze Górnego Śląska, pomaga odkrywać wartości tej niezwykłej ziemi i propagować te wartości na zewnątrz. Myślę, że dzięki pani profesor dzisiaj publiczność warszawska będzie się mogła znacznie więcej dowiedzieć na temat fenomenu Górnego Śląska – zapowiedział.
Kapituła nagrody, doceniając działalność wybitnej Bielszczanki, podkreśliła jej zaangażowanie w ochronę dóbr kultury i ich popularyzację, przyczyniające się do budowania społeczeństwa opartego na szacunku i otwartości oraz integracji środowisk reprezentujących odległe czasem perspektywy.
Profesor Chojecka odebrała statuetkę z rąk prezeski zarządu Citi Handlowy Elżbiety Czetwertyńskiej.
- Wręczając pani profesor Ewie Chojeckiej Nagrodę im. Profesora Aleksandra Gieysztora, doceniamy nie tylko jej imponujący dorobek naukowy, ale także jej niezwykłą osobowość i nieoceniony wkład w nasze wspólne dziedzictwo. To dla nas zaszczyt, że możemy wspierać tak wybitne postaci polskiej nauki i tym samym budować społeczeństwo silne swoją tradycją i patrzące odważnie w przyszłość – powiedziała.
Profesor Ewa Chojecka to wybitna historyczka sztuki, autorytet w zakresie badań nad dziedzictwem kulturowym Górnego Śląska, autorka ponad 150 opracowań naukowych i popularnonaukowych. Współorganizatorka spotkań polskich i niemieckich badaczy dziedzictwa kulturowego, podejmujących temat pamięci i tożsamości regionu. Obok działalności naukowej, badawczej - profesor od dekad współtworzy też śląskie muzealnictwo, proponując integralne, uwzględniające zakorzenienie w sferze wartości – rozumienie tej instytucji. Aktywność profesor Ewy Chojeckiej, nakierowana na przybliżanie złożoności Górnego Śląska, w ostatnich latach pozostaje wciąż znacząca. W 2020 roku opublikowała pracę pt. Silesia incognita (2020), ukazującą rolę powojennej architektury ewangelickiej jako ważnego elementu kształtowania współczesnej, wielowyznaniowej i wieloetnicznej tożsamości Śląska. To kolejne jej działanie ukierunkowane na rewaloryzację mało znanych zasobów dziedzictwa regionu, a także na budowanie inkluzywnej kultury pamięci.
- Patrząc na temat ochrony dziedzictwa kulturowego z perspektywy XXI wieku oraz własnego wieloletniego doświadczenia zawodowego, można odnieść wrażenie, że znajdujemy się raczej w procesie dochodzenia do rozumienia dziedzictwa, niż w stanie jego ostatecznego zdefiniowania – mówiła laureatka nagrody. - Każde pokolenie ma swój obraz świata i ten obraz zmienia się wraz z nowym pokoleniem. To, co my traktujemy dzisiaj jako nasze dziedzictwo, nie zawsze było nim w oczach poprzednich pokoleń. Jednocześnie pojawiają się nowe obiekty i nowe obszary refleksji, które dopiero z czasem zaczynają być postrzegane jako wartościowe kulturowo. Dobrym przykładem są dawne maszyny parowe. Współcześnie zaczynają one funkcjonować nie tylko jako relikty techniki, lecz także jako artefakty kultury i swoiste dzieła sztuki. W takim ujęciu historia sztuki przekracza swoje tradycyjne granice i wchodzi w obszar myślenia inżynieryjnego. To właśnie na styku tych pozornie nieprzystawalnych elementów: sztuki, technologii, historii i inżynierii, rodzi się nowe rozumienie dziedzictwa. Z takich połączeń można budować przyszłość refleksji nad przyszłością dziedzictwa kulturowego. Warto więc patrzeć na nie jako na dynamiczny proces kolejnych etapów interpretacji, w którym każda epoka odkrywa w przeszłości nowe znaczenia. Mam poczucie, że jesteśmy w drodze, dziedzictwo nie jest jedynie tym, co zostało odziedziczone, lecz także tym, co kolejne pokolenia uznają za warte zachowania i przekazania dalej - tłumaczyła prof. Ewa Chojecka.
27. edycja Nagrody została objęta Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego.
źródło: Fundacja Citi Handlowy im. Leopolda Kronenberga

