Propozycja nie tylko dla kinofilów

Na zdjęciu uczestnicy poprzedniej edycji Kinobusa
fot. Jerzy Wypych

Ponad sto lat wspomnień ukrytych w kinowych salach, spotkania z ludźmi, którzy przez dekady tworzyli lokalną kulturę filmową i wspólna podróż przez Górny Śląsk, Zagłębie i Beskidy z odwiedzinami w niezwykłych miejscach. Tak zapowiada się dwunasta edycja Kinobusu -propozycja dla wszystkich, którzy chcą odkrywać regiony z zupełnie innej perspektywy. W dniach 27–30 sierpnia uczestnicy ponownie wyruszą w trasę.

 

Kinobus to festiwal objazdowy, który powstał z miłości do tradycyjnych kin, podróży i lokalnego dziedzictwa filmowego. Od 2015 roku autokar wypełniony miłośniczkami i miłośnikami kina przemierza wybrany region Polski, odwiedzając zarówno działające kina, jak i miejsca, po których pozostały już tylko wspomnienia. W programie są spotkania z pracownikami kin, regionalistami i mieszkańcami, spacery śladami nieistniejących już sal kinowych, prezentacje oraz rozmowy o lokalnym dziedzictwie filmowym.

 

Organizatorzy przypominają, że kino to nie tylko budynek z ekranem, ale także miejsce spotkań, pierwszych randek, szkolnych wagarów i ważny element lokalnej tożsamości. Celem festiwalu jest dokumentowanie i zachowanie pamięci o dawnych kinach oraz ludziach, którzy przez lata współtworzyli życie filmowe swoich miejscowości.

 

To propozycja nie tylko dla kinofilów. Zainteresuje również osoby, które lubią spędzać wakacje w niecodzienny sposób. Kinobus odwiedził już m.in. województwa: podkarpackie, zachodniopomorskie, lubelskie, świętokrzyskie, dolnośląskie i łódzkie. W tym roku po raz pierwszy tak szeroko zaprezentuje filmowe dziedzictwo województwa śląskiego.

 

– Województwo śląskie jest unikalne ze względu na obecność kilku wspaniałych, długowiecznych kin. Żywiecki Janosik, katowickie Rialto, czechowicki Świt, zabrzańska Roma czy skoczowski Teatr Elektryczny - każde z nich ma ponad sto lat. To wyjątkowe nie tylko w Polsce, możliwe, że trudno byłoby znaleźć podobny region na mapie całej Europy – mówi pomysłodawca, autor tras i pilot Kinobusu Maciej Gil. - Głównym celem naszego wydarzenia jest przypominanie historii kin, również tych, które już nie istnieją, ale także poznawanie samego regionu. W ciągu czterech dni odwiedzimy Górny Śląsk, Zagłębie i Beskidy, pokazując ich różnorodność przez pryzmat lokalnej kultury filmowej. Zajrzymy do legendarnych katowickich kin studyjnych, a podczas spacerów i prezentacji, m.in. w Sosnowcu czy Bielsku-Białej, przypomnimy także miejsca, które dziś żyją już tylko we wspomnieniach mieszkańców. Przyjrzymy się również temu, jak o kinach można opowiadać oraz pisać, bo śląskie może pochwalić się wyjątkowo bogatą literaturą poświęconą tematyce filmowej – dodaje.

 

Ramowy program Kinobusu / Śląskie 2026:

 

27 sierpnia – Katowice: m.in. spacer kinowy i spotkanie inauguracyjne;
28 sierpnia – m.in. Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza;
29 sierpnia – m.in. Czechowice-Dziedzice, Żywiec, Bielsko-Biała;
30 sierpnia – m.in. Gliwice, Zabrze i powrót do Katowic.

 

Liczba biletów pokładowych ograniczona jest pojemnością autokaru. Bilet obejmuje udział w całej wyprawie wraz z zakwaterowaniem i wyżywieniem na trasie. Spotkania organizowane w odwiedzanych kinach pozostają otwarte i bezpłatne dla lokalnej publiczności. Szczegóły dotyczące udziału oraz zakupu biletów dostępne są pod adresem: https://stowarzyszeniekinstudyjnych.pl/kinobus_2026/.

 

Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Kin Studyjnych. Partnerem głównym tegorocznej edycji jest Śląskie Towarzystwo Filmowe, a partnerami Instytucja Filmowa Silesia Film, Pałac Kultury Zagłębia i Miejski Dom Kultury w Czechowicach-Dziedzicach. Projekt współfinansuje Polski Instytut Sztuki Filmowej.

 

źródło: Stowarzyszenie Kin Studyjnych

 

Na zdjęciu uczestnicy jednej z poprzednich edycji Kinobusa

 

Na zdjęciu taśma filmowa na urządzeniu

 

Na zdjęciu uczestnicy wydarzenia przed Kinobusem
fot. Jerzy Wypych