Rekordowa liczba awansów

Autor: Emilia Klejmont

Na zdjęciu przysięgający nauczyciele
fot. Paweł Sowa/Wydział Prasowy UMBB

Dokładnie sto jeden nauczycielek i nauczycieli 2 września w sali sesyjnej bielskiego Ratusza odebrało z rąk prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego akty nadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego.

 

Awans na nauczyciela mianowanego jest jednym z etapów rozwoju zawodowego nauczyciela, potwierdzeniem jego kwalifikacji, doświadczenia oraz zaangażowania w pracę dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą.

 

Postępowania egzaminacyjne nauczycieli bielskich szkół, przedszkoli oraz placówek oświatowych odbyły się w lipcu i sierpniu tego roku. Ich zwieńczeniem była wczorajsza uroczystość w sali sesyjnej. Najpierw głos zabrał prezydent Jarosław Klimaszewski, potem zaproszeni goście - przedstawiciele radnych Rady Miejskiej i szkolnych związków zawodowych.

 

- To wielkie wydarzenie w państwa życiu zawodowym, ale też w życiu miejskim. W każdym zawodzie, w każdej branży podnoszenie kompetencji jest niezwykle istotne, a z punktu widzenia miasta i prezydenta jest szczególnie istotne, jeśli robią to nauczyciele, którzy kształcą nasze przyszłe pokolenia. Dziękuję, że chcecie to robić. W dzisiejszych czasach wasz zawód nie jest najłatwiejszy, ale w naszym mieście tradycje nauczania są bardzo dobre. Poziom nauczania dzięki wam, a także dzięki dyrektorom szkół, jest bardzo dobry – przyznał prezydent, po czym u progu nowego roku szkolnego życzył nauczycielom wielu sukcesów, jak najmniej stresu i wyrozumiałych dyrektorów.

 

Podczas uroczystości odśpiewano hymn państwowy, po którym nauczyciele złożyli przysięgę:

Ślubuję rzetelnie pełnić mą powinność nauczyciela wychowawcy i opiekuna młodzieży, dążyć do pełni rozwoju osobowości ucznia i własnej, kształcić i wychowywać młode pokolenie w duchu umiłowania Ojczyzny, tradycji narodowych, poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Później z rąk prezydenta otrzymali dokument potwierdzający ich awanse i symboliczną różę.
– Nie wiem czy to rekord w liczbie awansów, ale podczas podpisywania bolała mnie ręka – zauważył prezydent.