Elitarny klub stulatków przyjął do swojego grona kolejną osobę. Setne urodziny świętowała Irena Żabińska. 29 kwietnia wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Karol Markowski złożył jubilatce życzenia, gratulacje, kwiaty i nagrodę od samorządu.
Irena Żabińska urodziła się 27 kwietnia 1926 roku w Bistuszowej koło Tuchowa. Dzieciństwo i lata młodości w smutnym czasie II wojny światowej spędziła w Burzynie.
Po wojnie poszła do szkoły pedagogicznej w Tarnowie. Po ukończeniu Studium Nauczycielskiego, jako nauczycielka języka polskiego, rozpoczęła pracę w Zatorze. Tam poznała swojego męża Józefa, który był studentem historii i nauk społecznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Po ślubie zamieszkali w Rokitnicy i Zabrzu. Tam na świat przyszły ich trzy córki. Pani Zofia wspólnie z mężem wybudowali dom w Mysłowicach Brzezińce, a potem przeniosła się do Bielska-Białej. Doczekała się 5 wnuków i 7 prawnuków.
- Raczej nie jestem kapryśna jeżeli chodzi o jedzenie. Tradycyjna kuchnia polska to jest to, co lubię- mówiła pani Zofia. - Mój zawód dawała mi zawsze dużo zadowolenia. Byłam i jestem zakochana w rodzinie, która jest dla mnie najważniejsza - dodała jubilatka.
