Nawet czarne chmury w Dniu Dziecka nie przeszkodziły w poszukiwaniach Szpiega w Bielsku-Białej. Mimo zachmurzenia i momentami lekkiego deszczu w akcji poszukiwawczej wzięło udział, jak co roku, mnóstwo dzieciaków. A że całe wydarzenie koncentrowało się w tej edycji wokół tematu wody, to fakt, że kapała ona z nieba, nikogo nie dziwił, a tym bardziej nie przestraszył.
Wszystko zaczęło się od historii. Przebywający za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma morzami i siedmioma rzekami, na tajemniczej wyspie w krainie Wiecznych Jezior Szpieg dowiedział, że w Bielsku-Białej dużo się dzieje i postanowił odwiedzić nasze miasto. Chciał, na własne oczy, przekonać się, że Biała jest nie tylko częścią dwumiasta, ale również rzeką - szefową gangu innych potoków, dopływów górskich i strumieni płynących także wtedy, kiedy nikt nie widzi - podziemnymi kanałami: Młynówki, Kromparka, Nipru czy Niwki. I właśnie podczas tej podróży Szpiega próbowały odnaleźć dzieci, które Miejski Dom Kultury w Bielsku-Białej zaprosił, już po raz piąty, do gry terenowej Gdzie jest Szpieg?
Poszukiwania nie odbywały się w ciemno. Aby je ułatwić, pracownicy MDK-u, na starcie gry, przy Centrum Bajki i Animacji OKO, rozdawali uczestnikom gry mapy, które podobno dostali od samego Szpiega. Podczas wędrówki ulicami centrum uczestnicy musieli sprostać wyzwaniom i skompletować pieczątki w punktach wyznaczonych na mapie.
Listę tych punktów otwierała Galeria Fotografii B&B przy ulicy Kościelnej, gdzie zadaniem najmłodszych było odnalezienie wizerunku kropli, zrobienie mu zdjęcia i pokazanie go w celu otrzymania pieczątki. Przy Neptunie na Rynku, Bolku i Lolku przed Sferą, Pampalinim i hipopotamie przy krzywym mostku, Smoku Wawelskim i Bartolinim Bartłomiejem na Placu Wojska Polskiego poszukiwacze musieli zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi tematu przewodniego tej edycji – czyli wody. To było wyzwanie – zaczęło się od tego, czy woda ma kolor? lub czy Bielsko-Biała leży nad morzem? oraz czy człowiek może żyć bez picia wody?; potem były bardziej zwariowane, np. czy ryby chodzą do szkoły? oraz czy można złapać tęczę do wiadra? Każde dziecko musiało też odpowiedzieć na pytanie: z jakiej krainy pochodzi Szpieg?
Przy fontannie na Placu Chrobrego, aby zgarnąć pieczątkę, dla odmiany było ćwiczenie ciała, a nie umysłu - trzeba było bowiem wykazać się fizyczną sprawnością, wykonując dziesięć przysiadów albo pajacyków.
Przy Reksiu obok mostu na rzece Białej najmłodsi główkowali, gdzie prawidłowo wyrzucić zepsuty termometr czy ładowarkę do telefonu, paragon, liście, skoszoną trawę oraz opakowanie po maśle. Dzieci losowały klocki z nazwą odpadu, a później przyporządkowywały je do oznakowanych pojemników. Tu było też koło fortuny z pytaniami o segregację odpadów. Za prawidłową odpowiedź na mapie nawigacyjnej pojawiała się kolejna pieczątka z fragmentem adresu Szpiega.
Ten, tym razem, skrył się przy ulicy 11 Listopada 80, a wystrój kryjówki sugerował, że dotarł w to miejsce żaglówką Tonią, którą zacumował tuż przy wejściu.
- Szukanie Szpiega było bardzo ciekawą wyprawą – mówiła nam 9-letnia Aniela. - Nie było trudnych pytań. Ja np. dostałam takie: jak chłodzimy się, kiedy jest ciepło? Odpowiedziałam, że w basenie. Całe szukanie zajęło mi i rodzeństwu godzinę i dwadzieścia minut. Trasa była bardzo ciekawa, szczególnie zabawy z segregowaniem śmieci. To było najlepsze zadanie. Szpieg też jest interesujący, a teraz mamy nawet z nim zdjęcie – przyznała.
Jak co roku, w kryjówce Szpiega, przy rozdawaniu pieczęci i nagród pracowali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 17 - placówki edukacyjnej dla dzieci niepełnosprawnych intelektualnie oraz dla dzieci z autyzmem. To właśnie uczniowie tej szkoły wykonali kilka lat temu - na wystawę figurek bajkowych z okazji jubileuszu połączenia Bielska i Białej - pierwszą figurę Szpiega, która dała początek miejskiej grze terenowej Gdzie jest Szpieg?
Z tematu wody, która zdominowała grę w tym roku, tłumaczył się nam w kryjówce Szpiega zastępca dyrektorki MDK-u Andrzej Lichosyt.
- To forma drobnej edukacji, którą przemycamy dzieciom. Chociażby tutaj, kiedy dotrą już do kryjówki Szpiega, mogą zapoznać się z informacjami o rzekach związanych z naszym miastem, o których nie wszyscy wiedzą – to Niper, Młynówka czy Niwka. One płyną pod naszymi ulicami, a nie każdy ma tego świadomość. Chcieliśmy do tego nawiązać, dlatego sączy się tu nienachalna edukacja – mówiąc językiem wodnym. A przy okazji edukacji historyczno-geograficznej, mamy tu też edukację środowiskową – mówimy o tym, jak ważna jest woda, i o tym, że trzeba segregować odpady oraz jak robić to prawidłowo.
Zanim jeszcze młodzi dotarli do kryjówki Szpiega i zgarnęli nagrody - Szpiegowski Dyplom Uznania z podpisem prezydenta miasta, zaproszenie na lody i kredki - na Placu Wojska Polskiego, na pikniku z okazji Dnia Dziecka, czekały na nich manualne wyzwania. W namiotach placówek Miejskiego Domu Kultury robili akwaria ze słoików, malowali drewniane rybki, z papierowych talerzyków tworzyli meduzy, z powierzchni wody łapali plamy farby na kartkę czy malowali krajobraz na dużej folii. Na scenie w tym czasie odbywał się przegląd wokalnej i tanecznej twórczości dziecięcej uczestników zajęć w placówkach MDK.
Niespodzianką był występ bielskich gwiazd Aliena i Majtisa, którzy zaprosili najmłodszych do wspólnego śpiewania, a później koncert Bajkowe Miasto Grupy Furmana.
Na Placu Wojska Polskiego swoją inaugurację miała druga odsłona projektu artystycznego autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej i Punktu 11, tym razem pod nazwą Kierunek: Wyobraźnia. Tym razem chodziło o wyobraźnię pochodzącego z Bielska-Białej artysty Mateusza Kołka. To właśnie jego ilustracje ozdabiają autobus z zewnątrz, natomiast wewnątrz były prace inspirowane twórczością artysty wykonane przez dzieci i młodzież podczas warsztatów artystycznych w Punkcie 11. Z okazji Dnia Dziecka można było obejrzeć autobus wewnątrz i na zewnątrz, zabrać pamiątkową kartkę i przypinkę z ilustracjami Mateusza Kołka, a także rysunkami dzieci i młodzieży, czy pobawić się w grę kreatywną. Dziś - 2 czerwca artystyczny autobus wyruszył już linią numer dwa na normalną trasę; jego rozkład na kolejne dni będzie uaktualniany na stronie MZK. Kuratorką projektu jest Anna Kroczek.