Dwudziesta, jubileuszowa edycja Polish Open International Karate Grand Prix Bielsko-Biała - największych zawodów karate w Polsce i w Europie - odbyła się w miniony weekend w hali pod Dębowcem. Do Bielska-Białej przyjechało ponad 2.000 zawodników z 33 krajów świata. Widowiskowe walki oglądały tłumy kibiców.
W klasyfikacji medalowej triumfowali Polacy przed zawodnikami z Ukrainy i Słowacji. W klasyfikacji klubowej zdecydowanie wygrał ukraiński Leader Team. Oprócz karateków z Europy, medale zdobywali m.in. zawodnicy z Hong-Kongu i Stanów Zjednoczonych. Wszystkie wyniki na https://www.sportdata.org/.
W tym, roku ze względu na jesienne Mistrzostwa Świata kadetów, juniorów i U21 w karate, które odbędą się 14-18 października w Bielsku-Białej, Polish Open zostało przeniesione na czerwiec. Jednocześnie zawody były próbą generalną przez zaplanowanymi za trzy miesiące mistrzostwami. Jesienią organizatorzy spodziewają się również około 2.000 zawodników, tym razem jednak z ponad 100 państw, do tego kilku tysięcy gości – na ten czas Bielsko-Biała stanie się stolicą światowego karate.
Oficjalne otwarcie Polish Open odbyło się 20 czerwca w hali pod Dębowcem. Zawodników z 33 państw przeprowadzili przez halę aktorzy Teatru Lalek Banialuka (na szczudłach!) oraz dzieci z Klubu Sportów Azjatyckich Atemi, organizatora zawodów – to za nimi podążali przedstawiciele klubów z całego świata z flagami swoich państw. Był hymn państwowy i słowo powitania od oficjalnych gości – parlamentarzystów oraz przedstawicieli władz samorządowych regionu, w tym od gospodarza miasta prezydenta Jarosława Klimaszewskiego.
- To już 20 raz ta znana impreza odbywa się w naszym mieście. Wielu z was jest tu po raz kolejny. Jestem bardzo szczęśliwy, że wracacie do naszego miasta i bierzecie udział w tych zawodach. Organizacyjnie takie wydarzenie to duże wyzwanie, dlatego bardzo dziękuję klubowi Atemi, że kolejny zrobił to tak dobrze. Drodzy zawodnicy, miejcie tylko dobre wspomnienia z naszego miasta – mówił prezydent.
Ten rok jest o tyle wyjątkowy, że przypada w nim nie tylko jubileuszowa, 20. edycja zawodów Polish Open, ale również 40-lecie Klubu Sportów Azjatyckich Atemi. Klub jest jednym z trzech klubów, które założyły Polską Unię Karate należącą do World Karate Federation i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Jest najstarszym klubem karate w mieście, trenuje klasyczne karate Shotokan i rywalizuje w ramach największej i olimpijskiej organizacji karate – właśnie WKF.
- Przez te 40 lat przez klub przewinęło się bardzo dużo osób. Te osoby teraz spotykam na ulicy, kłaniają mi się, przypominają, często brakuje mi pamięci, kto to, ale to bardzo miłe. 40 lat przeleciało jak jeden dzień. Pamiętam, jak klub Atemi powstawał, jak prowadziłem w nim zajęcia jako chłopak z klasy maturalnej, widziałem jak to wszystko się buduje, wzrasta, jak rozwijali się zawodnicy, którzy później rozsławiali nas na arenach sportowych. Szkolenie czy organizacja imprez to nie tylko moja zasługa, przy tym pracuje sztab ludzi. To trzeba docenić – mówił prezes klubu i jednocześnie prezes Polskiej Unii Karate Paweł Półtorzecki.
Zawody klub organizuje od 20 lat. Najpierw w hali Szkoły Podstawowej nr 37 na Osiedlu Karpackim - były to Mistrzostwa Polski Dzieci w ramach Polskiego Związku Sportowego. Od tego czasu Atemi organizowało zawody pod różnym szyldem – Mistrzostwa Podbeskidzia czy Mistrzostwa Bielska-Białej, a później powstała idea Polish Open i tak zostało. W ten sposób urodził się duży turniej w rewelacyjnej dla tego typu imprez hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej.
- Dostajemy ogromną pomoc miasta przy każdy zawodach – przyznał prezes. – I nieskromnie mówiąc, tak wyrosły największe zawody w Europie, moim zdaniem - najlepsze organizacyjnie. Dajemy z siebie wszystko, żeby te zawody były na najwyższym poziomie.
Na zakończenie uroczystości otwarcia na wszystkich uczestników czekała wyjątkowa niespodzianka – tort jubileuszowy, który wspólnie pokroili prezes KSA Atemi Paweł Połtorzecki oraz prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.